Pierwszy, najważniejszy etap budowy to fundamenty, kluczowy z kilku względów:

  • jest to początek budowy i trzeba „ustawić” cały proces budowlany, budynek, zorganizować ekipy i plac budowy.
  • roboty ziemne i fundamentowe są w znacznym stopniu zależne od pogody, szczególnie gdy są to fundamenty tradycyjne lub gdy warunki gruntowe są skomplikowane.

BUDOWA FUNDAMENTÓW KROK PO KROKU:

Mamy już pozwolenie, dziennik i wszczęcie budowy. Pierwszym elementem jest przygotowanie działki do budowy- ewentualne ogrodzenie i umieszczenie tablicy informacyjnej.


1. Woda i prąd na działce

Dobrze, aby na działce była już dostępna woda oraz prąd. Samo posiadanie skrzynki nie oznacza, że możemy w każdej chwili podłączyć się do niej i korzystać. Odpowiednio wcześniej należy podpisać umowę na prąd docelowy służący w pierwszym etapie na zasilanie placu budowy. Kiedy w naszej skrzynce elektrycznej płynie prąd i jest licznik musimy zatrudnić elektryka w celu przygotowania tymczasowego przyłączenia rozdzielni budowlanej. W innym przypadku pozostaje agregat prądotwórczy lub pomoc sąsiada. Sama skrzynka nie gwarantuje sukcesu. Dostawcy energii niestety mają dużą bezwładność czasową. Dlatego warto załatwianie zacząć z dużym wyprzedzeniem.


2. Oczyszczenie działki

Działkę, czyli nasz plac budowy, należy oczyścić, ew. wykarczować wyższe krzaki, aby zapewnić podstawową widoczność i plac manewrowy.


3. Wytyczenie budynku i zebranie humusu

Następnym etapem jest wytyczenie budynku. Musimy znaleźć geodetę. Najlepiej, aby dogadać to w taki sposób, by jedna i ta sama osoba zajęła się obsługą geodezyjną od tyczenia poprzez odbiór geodezyjny. Geodeta powinien przyjechać i wbić kolorowe paliki pod wykop- obrys + 1m zapasu. Koparka wybiera w zaznaczonym miejscu humus, czyli żyzną glebę, dochodząc do warstwy nośnej. Dobrze, aby ziemię odkładać w jakimś sensownym miejscu np. z tyłu budynku, które nie będzie kolidowało z dalszymi pracami. W tak przygotowanym wykopie możemy rozpocząć tyczenie osi budynku (np.metodą ław drutowych). Należy pamiętać również o założeniu tzw. reperów roboczych- czyli podstawowych poziomów budynku. Na tej podstawie należy sprawdzić jeszcze raz przyjęte w projekcie założenia w odniesieniu do granic działki i drogi.


4. Wykop i zbrojenie

Następnie ekipa może zabrać się za kopanie pod fundamenty oraz przygotowanie zbrojenia fundamentów. Kopać można metodą ręczną- łopatą- jeśli ziemia nie jest bardzo zbita lub wynająć małą koparkę- wszystko idzie wtedy o wiele sprawniej, a czas z paru dni zmienia się w parę godzin. Jeżeli grunt nośny jest „zbity” (np. glina) możemy kopać i wylewać ławy bezpośrednio w wykopie, w przeciwnym przypadku należy wykonać szalunki deskowe dla ław fundamentowych oraz wyłożyć wykop folią. Zbrojenie układa się w wykonanym wykopie zapewniając wymagane długości zakładów w narożach, oraz zastosowanie odpowiednich podkładek zapewniających wymaganą otulinę.


5. Wylewanie ław fundamentowych

Klasa betonu oraz poziom posadowienia stosujemy zgodnie z projektem. Dla bezpieczeństwa najlepiej użyć betonu wodoszczelnego. Fundamenty muszą znajdować się poniżej strefy przemarzania. Dobrze jeszcze na tym etapie to zweryfikować, tak jak poziom „zero” naszego budynku w zestawieniu z otoczeniem, drogą, tak aby ograniczyć spływ wody na nasza działkę. Istotne jest, aby pamiętać o przepuście w rurze osłonowej w miejscu gdzie woda będzie wchodzić do budynku oraz „starterach” dla słupów. Jeśli mamy niepewne warunki gruntowe i takie są zalecenia w projekcie, na tym etapie możemy wykonać drenaż opaskowy. Na wylanych ławach fundamentaowch wykonuje się izolację poziomą oraz buduje się ścianę fundamentową- w naszym przypadku z bloczków betonowych pełnych.


6. Murowanie i ocieplenie ścian fundamentowych

Należy pamiętać o zostawieniu miejsc na przepusty kanalizacji oraz miejscu na słupy. Następnie, po wymurowaniu, wykonuje się hydroizolację z masy bitumicznej dwuwarstwowo i obustronnie, aby zachować szczelność.  Do zaizolowanych ścian przykleja się bezrozpuszczalnikowym klejem ocieplenie i zabezpiecza folią kubełkową. W Projekcie Stodoła zastosowaliśmy 15 cm ocieplenia o obniżonej chłonności wody. Jeżeli warunki gruntowe są wilgotne należy zastosować polistyren ekstrudowany. Ścian fundamentowych garażu nie ocieplaliśmy, ponieważ z założenia nie będzie on ogrzewany.


7. Zasypanie i wylanie chudziaka

Ocieplone fundamenty możemy zasypać piaskiem pospółką. Kluczowe  jest odpowiednie ubicie i zagęszczanie piasku warstwami pod podłogą na gruncie, w ubitym piasku układa się kanalizację w spadku metodą kopaną. Po zasypaniu fundamentów oraz obsypaniu budynku możemy przygotować się do wylania „chudziaka” na piasku. Układa się folię oraz wylewa beton płyty, który ekipa odpowiednio zagęszcza i zaciera. W przypadku Stodoły zalewanie płyty przebiegało podczas deszczu, początkowo niedużego potem dosyć mocnego. Zamówiony był beton z gruszki, z pompą, dzień wcześniej więc szkoda było wszystko odwoływać. Deszcz nikomu nie zaszkodził, a przynajmniej nie trzeba było podlewać betonu.

W Projekcie Stodoła istotne było zgranie poziomów 0 budynku i garażu, gdyż różnica występowała w posadzce, która w garażu nie będzie ocieplona.

Po zalaniu, gdy byliśmy na budowie na drugi dzień, spotkała nas mała niespodzianka 😉 Stan zagęszczenia wylanej mieszanki sprawdzał czworonożny gość. Test wypadł negatywnie jak widać na załączonym obrazku 🙂 Do dzisiaj nie znaleźliśmy winowajcy, ale mamy odcisk łapy, więc to kwestia czasu…. 🙂


Budowa fundamentów jest mocno uzależniona od pogody. Duże zawilgocenie gruntu i zalanie wykopów bardzo przeszkadza w odpowiednim prowadzeniu prac. W naszym przypadku pogoda dopisywała. Cały etap miał jeden tygodniowy przestój- wystąpił przed zasypywaniem fundamentów- grząski teren utrudniał manewrowanie oraz wjazd ciężkich wywrotek.

O czym pamiętać budując fundamenty? Na co warto zwrócić przy budowie fundamentów? Przeczytaj tutaj

Słowa kluczowe: roboty przygotowawcze; budowa domu; roboty ziemne; fundamenty tradycyjne; ławy fundamentowe dom stodoła; projekt stodoła; nowoczesny dom; stodoła nowoczesna

Author

4 komentarze

  1. Pingback: Ile kosztuje budowa domu. Część I- fundamenty | Projekt Stodoła

  2. Hey :).
    Na początku dzięki wielkie za naprawdę przydatną stronę. Gratuluję wybudowania pięknego domu.
    W naszym rejonie (też okolice Wrocławia) zbieram się do zbudowania swojego domku, no i dzięki Wam dowiedziałem się wiele ciekawych rzeczy.
    Mikro pytanie (choć trochę nie w tym dziale ale mnie natchnęło), słyszeliście kiedyś o kimś by wybudował dom z pompą ciepła i wentylacją grawitacyjną :)? Nie do końca jestem przekonany co do wentylacji mechanicznej tym bardziej, że moja żona uwielbia otwierać okna. Myślicie, że pompa ciepła może podołać również w przypadku, gdy istnieje w domu wentylacja grawitacyjna a więc straty są jednak większe?
    Ps. „O czym pamiętać budując fundamenty? Na co warto zwrócić przy budowie fundamentów? Przeczytaj tutaj” niestety link w „tutaj” juz ma 404 :/

    • Adam Reply

      Cześć Piotrek,
      Dzięki za miłe słowa, dają paliwo dla dalszego rozwoju i pracy.

      W domu energooszczędnym wentylacja mechaniczna jest jednym z najistotniejszych elementów wynika to z prostego faktu, że największe straty ciepła są właśnie poprzez wentylację grawitacyjną, śa one na poziomie 30-40%. Wentylacja grawitacyjna to po prostu „dziury w szczelnym budynku. Pisałem o tym tutaj Wentylacja mechaniczna czy grawitacyjna oraz tutaj Założenia enegooszczędne
      Dlatego przy domu energoszczędnym nawet dwa razy większa izolacja (ścian, dachu) nie da nam tyle co wentylacja mechaniczna. Wracając do Twojego pytania to nie potrafię sobie przypomnieć kiedy projektowaliśmy dom z wentylacją grawitacyjną (napewno od ponad 6 lat nie było takiego projektu:) Wynika to głównie z powyższych argumentów. Co nie znaczy, że nie można tak zrobić. Przy wentylacji grawitacyjnej straty cieplne będą większa, (więcej ciepła będzie uciekać z budynku), ale odpowiednio dobrana pompa ciepła bez problemu sobie z tym poradzi to tylko kwestia wyższych kosztów związanych z większą produkcją ciepła. Najlepiej sprawdzić to na charakterystyce energetycznej budynku, gdzie można porównać oba te warianty wraz z prognozownaym zapotrzebowaniem na ciepło.
      Jeszcze jedna kwestia na koniec, przy wentylacji mechanicznej możemy otwierać okna, ale po prostu nie musimy tego robić. Przykładowo zimą wymianę powietrza zapewnia nam wentylacja mechaniczna jeśli otowrzymy okno wpuszczamy świeże zimne powietrze (a nie jak w przypadku wm wstępnie ogrzane, poprzez wymiennik w rekuperatorze).

      Pozdrawiam
      PS. link już poprawiony, dzięki

      • Adam dzięki wielkie za szybką odpowiedź (na to pytanie jak i w drugiej zakładce)!!!!
        No właśnie wentylacja grawitacyjna staje się powoli opowieścią z „dawnych lat”:P.
        Pytałem też dlatego, że na wielu stronach pisząc o rekuperacji ludzie brzmia strasznie komerycyjnie:P, a ja ostrożny jak zawszę szukam wszystkich punktów „przeciwko”.
        Spróbuję zrobić jakoś tą charakterystykę energetyczną budynku:). Bo koniec końców koszt prądu dla pompy ciepła w ziemę będzie większy, ale odpada koszt pracy rekuperacji przez cały rok (kolega w pracy liczył, że rekuperacja mu zjada okolo 100kWh w miesiącu.).
        Oczywiście nie ujmuje w żadnym momencie zaletą mechanicznej wentylacji, oraz odzysku ciepła które są dla mnie również super:P, ale podobno trzeba jednak czyścić tą rekuperację, kwestia bakterii ( choć podobno wewnątrz jest jakaś warstwo antybakteryjna), wymieniać filtry, i najlepiej mieć rekuperację z firmy gdzieś blisko siebie, bo jak kolega wziął z Warszawy, to w przypadku problemów policzyli mu łącznie 1000zł ( za przyjazd + robocizna).

Write A Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.